Biblioteka Publiczna w Kaliszu

Mirabelka na 100-lecie Niepodległości

Akcja „Mirabelka – kiełkująca historia w 100licy”, którą będzie realizowała Biblioteka Publiczna w Kaliszu Pomorskim, nawiązuje do obchodów stulecia odzyskania niepodległości. Akcja jest więc okazją do upowszechniania wiedzy o wydarzeniach związanych z odzyskaniem niepodległości, ale także promocją tej wyjątkowej książeczki autorstwa Cezarego Harasimowicza pt. "Mirabelka".

 

 

Narratorem opowiadania jest drzewko owocowe - mirabelka. W utworze mirabelka opowiada pełną nadziei, wiary i miłości historię kilku pokoleń. Rosnąc na warszawskich Nalewkach, nieopodal domów, towarzyszyła ludziom w chwilach radości, smutku, ale też grozy. Mirabelka poznała historię ludzi w kraju targanym przeciwnościami, bo była świadkiem życia lokalnej społeczności.

 

 

Co zadziwiające - wspomniana mirabelka rosła naprawdę. Drzewko przetrwało wojnę i getto, a potem zagładę i stalinizm. Nie ścięto jej gdy rozpoczynano budowę okolicznych domostw, ale niestety nie przetrwała naszych czasów. Przestała istnieć podczas budowy apartamentowca…

 

Tego wydarzenia drogi Czytelniku nie możesz ominąć. Szczegóły wkrótce.

 

Pozostałe wydarzenia

12 lutego, o godzinie 10.00, Burmistrz Kalisza Pomorskiego, zaproszeni goście, radni, reprezentanci szkół, a także delegaci instytucji, organizacji, związków, stowarzyszeń i sami mieszkańcy złożyli kwiaty pod pomnikiem poświęconym Pionierom Ziemi Kaliskiej, upamiętniając w ten sposób 74. Rocznicę zakończenia walk o Kalisz Pomorski. Uroczystość została poprowadzona zgodnie z ceremoniałem wojskowym, przez Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych Drawsko, które wystawiło asystę honorową oraz posterunek honorowy.

W dn. 4-8 lutego 2019 r. w lochach Pałacu w Kaliszu Pomorskim dzieci spędzały czas wolny od zajęć szkolnych. Ferie w Bibliotece Publicznej w Kaliszu Pomorskim odbywały się pod hasłem Strachy na lachy, co innymi słowy oznaczać może, że bać się nie ma czego. Nie od dziś wiadomo, że próżny to trud straszyć odważny [polski] lud. Warto jednak nadmienić, że cała mistyfikacja nie była zbyteczna, dzieci miały się bać i się bały, lecz przy okazji oswajały to, co strasznym się wydawało.

Biblioteka bierze udział w programie Orange dla bibliotek